Polskie firmy ściśle kontrolują ryzyko związane z płatnościami w transakcjach B2B
Jak pokazują dane ankietowe, Polska wyróżnia się obecnie w Europie Środkowo-Wschodniej (CEE) jako jeden z najbardziej ostrożnych użytkowników kredytu kupieckiego w transakcjach między przedsiębiorstwami (B2B). Średnio nieco ponad jedna trzecia sprzedaży B2B odbywa się na kredyt, co stanowi najniższy odsetek w regionie. Odzwierciedla to wyraźną preferencję dla płatności gotówkowych, ponieważ firmy starają się ograniczyć ryzyko w niepewnym otoczeniu. Sytuacja ta zaczyna się jednak zmieniać. Średnie i duże przedsiębiorstwa z sektora produkcyjnego stopniowo zwiększają wykorzystanie kredytu kupieckiego, co wskazuje na rosnące zaufanie do relacji handlowych opartych na kredycie. Polska może zatem zmierzać w kierunku większej zbieżności z resztą regionu.
W przypadkach, w których stosowany jest kredyt handlowy B2B, polskie firmy zachowują ścisłą kontrolę. Więcej przedsiębiorstw w Polsce niż w całym regionie oferuje terminy płatności w ciągu 30 dni od wystawienia faktury, co wskazuje na kontrolowane podejście do polityki płatności. Rozpowszechnianiu się kredytu kupieckiego nie towarzyszy zatem rozluźnienie warunków płatności, co potwierdza, że wzrost sprzedaży jest nadal starannie zarządzany. Kontrastuje to z ogólną tendencją w regionie, gdzie przedsiębiorstwa chętniej wydłużają terminy płatności, aby wspierać wzrost sprzedaży, nawet kosztem wyższego ryzyka płatniczego.
W tym kontekście opóźnienia w płatnościach wydają się występować nieco częściej w Polsce niż w Europie Środkowo-Wschodniej, przy czym najbardziej dotknięte są średnie przedsiębiorstwa z sektora handlu. Jednak ogólny odsetek przeterminowanych faktur w Polsce jest nieco niższy niż w skali regionu, co sugeruje, że opóźnienia są zazwyczaj regulowane szybciej – w ciągu miesiąca od terminu wymagalności. Ogranicza to eskalację do strat kredytowych, przy czym w większości przypadków odsetek ten pozostaje poniżej 2% przeterminowanych faktur, a liczba dużych odpisów jest stosunkowo niewielka. Różnica ta staje się wyraźniejsza w skrajnych przypadkach. W Europie Środkowo-Wschodniej odnotowuje się wyższy odsetek bardzo dużych zaległych ekspozycji, przekraczających 10%, co wskazuje na częstsze występowanie poważnych problemów z płatnościami. Niewypłacalność klientów pozostaje główną przyczyną i jest wymieniana częściej w Polsce niż w Europie Środkowo-Wschodniej.
Wpływ na działalność operacyjną pozostaje. Opóźnienia w płatnościach i nieściągalne należności nadal zmniejszają środki pieniężne dostępne na bieżącą działalność. Jednak w porównaniu z regionem Europy Środkowo-Wschodniej mniej firm zgłasza poważne trudności. Chociaż wzrasta zależność od finansowania zewnętrznego, a planowanie przepływów pieniężnych pozostaje wyzwaniem, sytuacja wydaje się ogólnie łatwiejsza do opanowania.
Polskie firmy reagują w praktyczny sposób. Zamiast polegać w dużym stopniu na instrumentach finansowych lub ograniczać handel, skupiają się na zaostrzeniu warunków płatności, aktywnych negocjacjach i tworzeniu wewnętrznych rezerw. Około jedna na pięć firm zarówno w Polsce, jak i w regionie Europy Środkowo-Wschodniej korzysta z ubezpieczenia kredytu w ramach swojego podejścia do zarządzania ryzykiem, zwłaszcza średnie przedsiębiorstwa handlowe, które są bardziej narażone na opóźnienia w płatnościach. Ogólnie rzecz biorąc, wyniki badania dotyczące Polski wskazują na rynek, który pozostaje ostrożny, ale stopniowo się rozwija, a wzrost kredytu kupieckiego jest wspierany przez silną kontrolę ryzyka.
Średnio nieco ponad jedna trzecia sprzedaży w sektorze B2B realizowana jest na kredyt, co stanowi najniższy odsetek w regionie. Niemniej jednak korzystanie z kredytu kupieckiego powoli rośnie, zwłaszcza wśród większych przedsiębiorstw produkcyjnych.

Oczekuje się, że presja kosztowa wpłynie negatywnie na perspektywy ryzyka płatniczego
Większość przedsiębiorstw w Polsce nie spodziewa się znaczących zmian w obecnym stanie zachowań płatniczych w sektorze B2B w perspektywie krótkoterminowej. Pogląd ten jest powszechny również w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej, choć podziela go nieco mniej firm. Wśród firm przewidujących zmiany polskie przedsiębiorstwa wykazują nieco większą pewność co do poprawy zachowań płatniczych niż ich regionalni odpowiednicy. Jest to zgodne z bardziej kontrolowanym profilem ryzyka w Polsce, gdzie opóźnienia w płatnościach są zazwyczaj szybciej rozwiązywane i rzadziej przeradzają się w poważne problemy.
Oczekiwania dotyczące niewypłacalności potwierdzają tę ostrożną, ale stabilną prognozę. Więcej firm w Polsce niż w Europie Środkowo-Wschodniej uważa, że poziom niewypłacalności pozostanie na wysokim poziomie, a nie ulegnie dalszemu pogorszeniu. Jednocześnie mniej polskich firm spodziewa się wzrostu liczby przypadków niewypłacalności w porównaniu ze średnią regionalną. Znacznie większy odsetek respondentów w Polsce nie ma jasnego poglądu na przyszłość, co wskazuje na pewien stopień niepewności co do kierunku zmian sytuacji gospodarczej.
Prognozy dotyczące marży zysku pozostają umiarkowanie pozytywne i zasadniczo pokrywają się z prognozami w Europie Środkowo-Wschodniej. Sugeruje to, że pomimo różnic w dynamice płatności przedsiębiorstwa wykazują podobny poziom ostrożności w kwestii rentowności. Presja kosztowa, konkurencja i zaostrzone warunki finansowania nadal negatywnie wpływają na marże, ograniczając potencjał wzrostu nawet na rynkach, na których ryzyko związane z płatnościami jest lepiej kontrolowane.

Analizując czynniki ryzyka, które z największym prawdopodobieństwem mogą zakłócić zachowania płatnicze w sektorze B2B w nadchodzących miesiącach, polskie firmy wskazują na szeroki i zróżnicowany zestaw obaw. Inflacja i presja kosztowa plasują się na pierwszym miejscu wśród zagrożeń, a za nimi następują niestabilność geopolityczna oraz spowolnienia w poszczególnych sektorach. Stosunkowo dużą uwagę poświęca się również ryzyku operacyjnemu, przy czym zagrożenia związane z cyberbezpieczeństwem oraz zmiany regulacyjne są wymieniane częściej niż w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.
Natomiast przedsiębiorstwa w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej kładą większy nacisk na ryzyka makroekonomiczne. Spowolnienie gospodarcze jest odczuwalne silniej niż w Polsce, podczas gdy obawy związane z inflacją pozostają wysokie na obu rynkach. Niektóre rodzaje ryzyka są bardzo zbliżone, zwłaszcza podwyżki stóp procentowych, co podkreśla wspólne presje finansowe.
Kluczowa różnica pojawia się w zakresie ryzyka oszustw, które jest wymieniane znacznie częściej w Europie Środkowo-Wschodniej niż w Polsce. Sugeruje to wyższy poziom postrzeganej narażoności na poziomie regionalnym, podczas gdy polskie firmy wydają się być mniej dotknięte tym problemem.
Ogólnie rzecz biorąc, Polska wykazuje bardziej zrównoważony i zorientowany na przyszłość profil ryzyka. Firmy łączą świadomość presji zewnętrznych z silnym naciskiem na odporność operacyjną. Natomiast przedsiębiorstwa w Europie Środkowo-Wschodniej wydają się bardziej narażone na szerokie wstrząsy makroekonomiczne, co kształtuje bardziej reaktywne podejście do ryzyka.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
Aby uzyskać pełny przegląd wyników badania z 2026 r. dla Polski, pobierz raport dotyczący tego rynku z sekcji powiązanych dokumentów poniżej. Informacje dotyczące Europy Środkowo-Wschodniej (CEE) są dostępne w sekcji powiązanych treści poniżej.
Aby dowiedzieć się, jak wzmocnić własną strategię zarządzania ryzykiem kredytowym, skontaktuj się z nami i sprawdź, w jaki sposób możemy pomóc Ci utrzymać przewagę konkurencyjną.
Prośba o oddzwonienie
Porozmawiajmy o tym, jak możemy wesprzeć Cię w zarządzaniu ryzykiem.
Nota prawna